ďťż

Forum eportal / Strona: omnie.php

photo

Przymierzam się do wymiany kartera w silniku, jako że mój pękł podczas wypadku w zeszłym roku. Mam silnik od F2 na części i z tego co się zorientowałem w necie, kartery w F2 i F3 są takie same. W tych silnikach jest o tyle dobrze że można wyjąć karter "od dołu", bez ruszania głowicy ani bloku. Natomiast nie wiem w jaki sposób karter jest łączony z blokiem, czy powinna iść tam jakaś uszczelka czy na silikon? W tym silniku na części był dany silikon ale nie wiem czy fabrycznie czy ktoś tam grzebał. Może ktoś się orientuje jak to powinno być?


Może ktoś się orientuje jak to powinno być?
Ma być szczelnie...

Sprawdź sobie na fiszkach choćby w sklepie www.sklep.motorista.pl.
http://www.sklep.motorist...,CBR600F2N,702,
Na moje oko nie ma uszczelki karterowej, ale ja się nie znam...

Taaak... A teraz pozostaje kwestia wymiany bez wyciągania silnika. Spodziewałbym się sporych problemów... Czy panewki wału korbowego będą pasować, itp. itd.
O wkurwianiu się, że coś tam się nie da złapać, nie wspominając...
Doczytałem w serwisówce że tam idzie silikon. W sumie niepotrzebnie zakładałem temat. A silnik już od dwóch tygodni stoi na stole. Dawałem do spawania ale dalej cieknie.
W sumie niepotrzebnie zakładałem temat
No co Ty?

Dawałem do spawania ale dalej cieknie
Ciężka sprawa... Spawanie aluminium samo w sobie jest problematyczne, a do tego zapaćkane w to jest/było olejem, fachowiec może być nie ten...

A nie da się jakiejś ozdobnej osłonki zrobić? Jakieś płomienie, czy cóś? Takie coś na śrubki...


Nie ma chuja musi sie zaspawac.
Za woda a i niektorzy zawodnicy na SP nawet kleili JB weld i innymi specyfikami do metali.
Mały apdejt . Okazało się że karter od F2 nie pasuje bo jedna ze śrub mocujących jest inna, chociaż kształtem kartery się nie różnią. W związku z tym oddałem ten pęknięty spawaczowi do poprawki, ale tym razem wymontowałem go z silnika. Operacja była dość poważna bo po zdjęciu kartera miałem na wierzchu wał, panewki, skrzynię, etc. W pewnym momencie zacząłem się bać że cała ta akcja skończy się kupnem drugiego silnika ale udało się to złożyć i nawet jeździ. I sam wszystko robiłem. Teraz jestem mechanik pełną gębą

[ Dodano: 2010-07-19, 22:22 ]

Za woda a i niektorzy zawodnicy na SP nawet kleili JB weld i innymi specyfikami do metali.
Też miałem poklejone taką pastą do aluminium i jeździłem tak w sumie rok ale mimo wszystko trochę ciekło.
ale mimo wszystko trochę ciekło
Trzeba było dać grubiej tej pasty
Brawo Emilu Się rozwijasz
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • alexcom.xlx.pl