Forum eportal / Strona: omnie.php
Kto jedzie na zawody w sieprawiu
Ja sie wybieram
tu sie mozna rejestrowac jeszcze
http://sepraw.host56.com/informacja.htm
Zgłoszenie wysłałem, więc nie mam wyboru, muszę jechać.
Zarejestrowałem się i chyba pojadę ...
zgłoszenie poszło. Jadę! Kto organizuje auto??
czy jest ktos kto moze zalatwic auto ?? ja sie zglaszam jako kierowca....
Jadę z rodzinką do zakopca i stamtąd pojadę na zawody. Wielodzietna rodzina (5 osób) - brak wolnych miejsc w aucie, sorry.
mozemy pojechac moim
jade sam wiec bez problemu sie zabierzemy
z tym ze ja planuje nocleg w jednym z okolicznych hoteli
http://www.restauracja.siepraw-ski.pl/index.php
Dzisiaj dostalem serdeczne zaproszenie dla nas od naszego przyjaciela Krzysia (Krisbak) na zawody HFT, ktore odbędą sie w niedziele po Sieprawiu w odleglości ok 30Km od w/w miejsca.
To mile ze strony Krzyska - moze wpadniemy??
http://dzikizachod.fieldt...p?p=47394#47394
Krzysiek oczywiscie zaprasza nas od czwartku
ja sie pisze tylko na sobote. niedziele mam zaplanowana.
Jak narazie to w moim samochodzie znajdują sie:
1. Jorguś
2. Ja
Jak narazie to w moim samochodzie znajdują sie:
1. Jorguś (przy oknie, + stewardessa, + drynie )
2. Ja
Ale zawsze możemy zamienić tego Twojego smoka na ekonomiczną mazdulkę, lub wstawimy jakieś wygodne spanie na busa.
czy jest ktos kto sie wybiera na jeden dzień?
Najedendzieńsięniedabotrzebabywyjechaćprzedczwartąrano.
Trzajechaćwpiątek.
Spokojniedałbyśradęjednymsłowemnieprzerywającwątkuitokumyślowego.
narazie to wszyscy wybieramy sie na jeden dzien (sobote) - tylko ze w piatek juz bedziemy na miejscu
Jakby kto zapomniał - płacimy do jutra.
zaplacone
Eryk odpaliłbyś maszynę i pogrzał przez Radzyń? Coś mi się przejechać chce... (ale auto muszę zostawić)
ok
czyli - jedziesz??
w moim samochodzie jest teraz tak:
1. Jorguś
2. Yaro
3. Ja
PS
mam zarezerwowany pokoj 2-osobowy w hotelu tym co ostatnio
ale gosc z hotelu moowil ze tam dostawia jeszcze jedno lozko takze wez se Jarek jakies koldre itp
Negocjuję jeszcze
Kola co z Tobą - jedziesz??
pisałem że na dwa dnie nie pojadę...a samemu nie chce mi sie jechać.
I po rybkach .
Lecę na oscypka i herbatkę z prądem.
Sie wypogodziło, łał!
Autor postu nie zastrzega sobie żadnego prawa do tekstu i zdjęć, które nie są jego autorstwa .
Nie ma to czy tamto...cho cho!
Ajajaj! To się narobiło!
Na miejsce dojechało trzech.
tutaj macie wyniki
Jorguś wystrzelał czwarte miejsce w HFT2 pokazując jednocześnie do czego służy dobrej jakości pokrowiec i jak się go czyści.
W HFT1 wygrał oczywiście Wojtek Vide "żółta pelerynka", któremu raz omsknął się paluszek.
A było naprawdę mokro i ... bardzo mokro:
i dzięki temu na torze było wesoło, choć nie brakowało rozterek: kłaść się czy jednak postać sobie
W grupie szedłem z Wierzbinem, Krauserem i JM48.
Wierzbin wszystko poza leżącą wymuszoną ostrzeliwał z kolana:
Natomiast JM48 to Jurek Mościcki. Zapytany przeze mnie: "z TYCH Mościckich?", odparł: "to był brat mojego pradziadka" - ot taka ciekawostka.
Poniżej Jurek z Markiem:
A co powiecie na to? Zestaw Wierzbina. Luneta - ja pierdziu! Przyznać trzeba MK3 to składny karabin, choć swoje waży.
Ali, jesteś zbyt skromny, pisząc tylko o mnie. Twoja pozycja przy takiej liczbie startujących, to nie w kij dmuchał.
Pokrowiec już jest doprowadzony do porządku. Uprany i wysuszony, a dzisiaj wciągnął prawie ćwiartkę oleju lnianego ( oczywiście skóra wciągnęła ). Teraz powinien być nieprzemakalny. Dobrze że żona wraca dopiero jutro, to zdążę jeszcze doprowadzić łazienkę do porządku.
Czy ktoś z uczestników miał na wyposażeniu kajaki albo może ponton ?
Musiało być wesoło w takim błocie.